Podziękowania od Pani Basi

Pragnę bardzo gorąco i serdecznie podziękować WSZYSTKIM ŻYCZLIWYM OSOBOM, które przysłały do mnie swoje kartki świąteczne w związku z organizowaną przez Miejski Ośrodek Kultury w Olsztynie akcją „Kartka dla Seniora”. Był to dla mnie moment ogromnego wzruszenia, a także silny bodziec do dalszej pracy ze świadomością, że to co robię cieszy nie tylko mnie, a zostaje zauważone i docenione przez innych. Dzięki temu czuję, że moje aspirację sięgają Nieba!

Moje prace i moja skromna osoba zostały dostrzeżone i docenione. Otrzymałam aż 16 kart od osób całkowicie mi obcych, z serdecznymi życzeniami, z wyrazami uznania i podziwu wobec moich prac. Święta Bożego Narodzenia były dla mnie okresem przepełnionym radością i poczuciem satysfakcji, gdyż uświadomiłam sobie, że to co robię ma jeszcze większy SENS!

Z wyrazami szacunku,

Basia Kielisz

Kilka słów o mnie:

  1. Moja droga. Miałam wiele wzlotów i upadków, ale czujne oko Boga i Maryi prostowało moje ścieżki. Życie zmieniło mi się diametralnie, odkąd zaczęłam przechodzić operacje oczu (jaskra, rozwarstwienie siatkówki oka, zaćma). Po 17 latach samotnej tułaczki po stancjach, a także po długich staraniach o mieszkanie komunalne, zaczęły się kłopoty z oczami. Jestem emerytowaną pielęgniarką, posiadam niepełnosprawność ze względu na dysfunkcję narządu słuchu i wzroku. Utrudnia mi to kontakty społeczne. Obecnie mieszkam w PZN Domu Pomocy Społecznej w Olsztynie.
  2. Moje pasje. Najpierw szydełkowałam, następnie fotografia stała się moi zainteresowaniem (nastąpiło to już po przebytych operacjach oczu). Moje zamiłowanie i talent plastyczny zauważyła terapeutka DPS-u – Pani Magdalena Stelmach. To właśnie ona była motorem napędowym moich działań artystycznych z ukierunkowaniem na malowanie antystresowe za pomocą kredek. W specjalnym wydaniu ogólnopolskiego tygodnika „Tele Tydzień” z 7/2016 o tematyce „Rodzinne kolorowanki” ogłoszono konkurs. Zmotywowana przez moją terapeutkę zgłosiłam swój udział. Po burzliwych naradach zostały ogłoszone wyniki uwzględniające najlepsze prace. Nagrodą był zestaw profesjonalnych przyborów do rysowania i kolorowania, a informacja została udostępniona za pośrednictwem Internetu. Jakież było moje zdziwienie i niedowierzanie, że WYGRAŁAM!!! Była to dla mnie największa nagroda, ponieważ nie tylko doceniono moje prace, ale mogłam udowodnić, że można tego dokonać mając problemy ze wzrokiem! Prace, które wykonuję pozwalają mi także poczuć ukojenie i ulgę w stanach smutku i tęsknoty za utraconymi bliskimi. Moje kolorowanki są również formą podziękowaniem Bogu za opiekę i miłosierdzie.